O autorze
Zawodowo zajmuję się lobbingiem w instytucjach europejskich. Prywatnie fascynuje mnie tworzenie muzyki (soundcloud.com/artlantice) oraz Europa Wschodnia. Dzięki temu słyszę więcej...

Zamieszki pod turecką ambasadą w Brukseli

associated press
Od 27 marca Turcy mieszkający w Belgii mogą głosować w referendum dotyczącym zmiany konstytucji. Wczoraj po południu pod ambasadą turecką w Brukseli pojawiły się dwie grupy demonstrantów: zwolennicy Prezydenta Ergogana oraz Kurdowie. W efekcie tych demonstracji osób zostało rannych na skutek ataków przy użyciu noży.

Od początku tygodnia przechodząc obok Ambasady Turcji przy Rue Montoyer dało się zauważyć wzmożone patrole wojska. Przygotowane zostały specjalne płotki ogradzające wejście od chodnika, a od poniedziałku pojawiła się o wiele dłuższa niż w dniach przyjmowania wydziału konsularnego, kolejka. Referendum dla mieszkających w Belgii turków rozpoczęło się



Nowelizacja tureckiej ustawy zasadniczej wywołuje wiele emocji w kraju a także wśród komentatorów międzynarodowych. Jeśli dojdzie do proponowanych zmian wTurcji nastanie system prezydencki. Prezydent będzie jednocześnie rzecznikiem rządu ra będzie mógł podejmować wiążące decyzje jednoosobowo podpisując dekrety.



W Brukseli funkcjonuje bardzo zaangażowana diaspora kurdyjska, która co roku przypomina o niewygodnej dla Turcji masakrze oraz stanowi bardzo silny głos tureckiej opozycji. Nic dziwnego, że przy okazji referendum Kurdowie zintensyfikowali swoją aktywność.

Pod ambasadą turecką zorganizowana została antyprezydencka demonstracja, do której w kontrze manifestowali zwolennicy obecnej władzy. W wyniku starć grup ranionych zostało kilka osób. Zadano im ciosy nożem. Między innymi 60 letniej kobiecie, która doznała poważnych obrażeń.

Na miejsce natychmiast przyjechały posiłki w postaci oddziałów prezencji oraz armatek wodnych. Na chwilę obecną trwa śledztwo policji, która ma ustalić kto był prowodyrem i sprawcą tragicznych zajść.
Trwa ładowanie komentarzy...